Pieczony kalafior

Uwielbiam kalafiora, ale dotychczas robiłam go głównie gotowanego, tradycyjnie okraszonego bułką tartą z masłem. Wizyta w Restauracji Shuk pokazała mi jednak inny sposób na przygotowanie tego warzywa, a kalafior w całości wygląda pięknie i smakuje genialnie. Zachęcam do wypróbowania tego sposobu.

Polecam Ci także przepisy:
– pyszna kalafiorowa
placki z kalafiora
zupa krem z kalafiora
kalafiorowa z bułką tartą
– zbiór przepisów FIT i odpowiedź na pytanie co jeść na diecie

Ilość porcji: 1
Przygotowanie: 80 minut

Składniki:
– 1 kalafior cały
– 2 łyżki oleju kokosowego do smażenia
– 1 łyżeczka kminu rzymskiego
– 1 łyżeczka papryki ostrej lub wędzonej
– 1 łyżeczka soli
– 200 ml jogurtu greckiego
– 1 ząbek czosnku
– 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
– pestki z połowy granata

Zacznijcie od przygotowania kalafiora. Usuńcie listki i wytnijcie wystającą część głąbu. Na patelni lub w garnuszku rozpuście olej kokosowy i dosłownie przez minutę smażcie na nim przyprawy: kmin, sól i paprykę. Otrzymaną mieszanką posmarujcie kalafiora, najlepiej za pomocą pędzelka. Ja robię to już na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, na którą kładę moją główkę kalafiora.
Kalafiora pieczcie w temperaturze 200 st C przez 45 minut, po czym wyjmijcie blachę i przykryjcie kalafiora sporym kawałkiem folii aluminiowej. Wstawcie kalafiora ponownie do piekarnika na ostatnie 30 minut.
W międzyczasie przygotujcie sos – do jogurtu greckiego dodajcie czosnek przeciśnięty przez praskę. Doprawcie solą i pieprzem do smaku. Wstawcie do lodówki do czasu podania. Upieczonego kalafiora polejcie przygotowanym jogurtem, posypcie natką pietruszki i posypcie granatem.

SMACZNEGO!

OCEŃ TO DANIE:
recipe image
Nazwa dania:
Pieczony kalafior
Autor:
Data publikacji:
Czas całkowity:
Średnia ocena czytelników:
51star1star1star1star1star Based on 6 Review(s)

Odnośniki do mojej strony.

Mogą Cię zaintersować

Pamiętaj, komentarze mnie motywują!

Bądź na bieżąco, obserwuj blog na Facebooku

Przeczytaj poprzedni wpis:
Sałatka z duszoną rzodkiewką

Ci z Was którzy stale śledzą mojego bloga i Instagrama wiedzą, że zanim przepis pojawi się na blogu, pokazuję Wam już...

Zamknij