Sałatka z duszoną rzodkiewką

Ci z Was którzy stale śledzą mojego bloga i Instagrama wiedzą, że zanim przepis pojawi się na blogu, pokazuję Wam już zdjęcie potrawy na IG. Tak było i tym razem. Ot kolejna pyszna sałatka na kolację którą zrobiłam. Ku mojemu zdziwieniu, wiele osób komentowało, że rzodkiewek w ciepłej postaci nie próbowało nigdy jeszcze i musi koniecznie je zrobić.
Serdecznie polecam, przede wszystkim dlatego, że rzodkiewka w tej wersji rzodkiewką nie smakuje. Jest pyszna inaczej 🙂 Do sałatki dołożyłam kilka ciekawych akcentów, a i sposób przygotowania rzodkiewek jest ciekawy. Czekam na Wasze wrażenia w komentarzach jak spróbujecie zrobić to danie.

Polecane przepisy:
sałatka z kurczakiem i kaszą pęczak
sałatka grecka
sałatka z kaszą gryczaną niepaloną
sałatka z arbuza
sałatka z ziemniakami z łososiem
sałatka z jeżynami

sałatka z duszoną rzodkiewką

Ilość porcji: 1
Przygotowanie: 20 minut

Składniki:
– 8-10 rzodkiewek
– 1 ząbek czosnku
– 2 łyżki masła
– 2 łyżki octu jabłkowego
– 1 łyżeczka miodu
– 50 g wędzonego pstrąga
– sałaty: proponuję szpinak i rukolę, ale możecie użyć dowolnych sałat.

 

Rzodkiewki umyjcie, odetnijcie listki i przekrójcie wzdłuż na pół. Na patelni rozpuśćcie masło i wrzućcie na masło bardzo drobno posiekany ząbek czosnku. Smażcie go dosłownie minutę i włóżcie na patelnię rzodkiewki, przekrojoną stroną do dołu. Na średnim ogniu duście je ok 8-10 minut. Powinny stać się ciepłe i lekko zmięknąć. Do rzodkiewek wlejcie ocet i miód i wymieszajcie całość. Zdejmijcie patelnię z palnika.
Na talerzu ułóżcie sałaty, dodajcie pstrąga wędzonego i rzodkiewki wraz z całym powstałym sosem. Podawajcie od razu 🙂

SMACZNEGO!

OCEŃ TO DANIE:
recipe image
Nazwa dania:
Sałatka z duszoną rzodkiewką
Autor:
Data publikacji:
Czas całkowity:
Średnia ocena czytelników:
51star1star1star1star1star Based on 4 Review(s)

Odnośniki do mojej strony.

Mogą Cię zaintersować

Komentarzy

  • Dominik G

    Opublikowane 12/01/2017

    Odpowiedz

    Dołączam swój głos do grona nieoświeconych, którzy rzodkiewki na ciepło nigdy przyrządzać nie próbowali…i, jakże by inaczej- deklaruję że na pewno teraz spróbuję!:)

Pamiętaj, komentarze mnie motywują!

Zapisz się do newslettera i pobierz e-book

ja

Przeczytaj poprzedni wpis:
Zupa grochowa w wersji FIT

Moje skojarzenie z zupą grochową związane było ściśle z dodawanym do niej boczkiem lub golonką. A przecież pyszna grochówka nie...

Zamknij