Są takie przepisy, które od razu przenoszą człowieka do konkretnego miejsca. W przypadku tych klopsików większość osób pewnie od razu pomyśli o obiedzie w IKEA — dużym talerzu puree, brązowym sosie i obowiązkowej żurawinie obok. I trzeba przyznać, że jest w tym zestawie coś wyjątkowo komfortowego. Proste składniki, delikatne mięso i ten charakterystyczny sos, który sprawia, że człowiek od razu chce dobrać kawałek chleba do talerza.
Domowa wersja takich klopsików wychodzi naprawdę świetnie, a przy okazji można zrobić je dokładnie po swojemu. Mięso z indyka sprawia, że są delikatniejsze i lżejsze niż klasyczne wołowe czy wieprzowe pulpety, ale dzięki przyprawom nadal mają ten charakterystyczny smak. Bardzo ważne jest tutaj ziele angielskie i gałka muszkatołowa — to właśnie one robią cały klimat tych szwedzkich klopsików.
No i sos. Gęsty, kremowy, lekko wytrawny od musztardy i sosu Worcestershire. To on sprawia, że nawet zwykłe puree ziemniaczane nagle smakuje dużo lepiej. Warto też nie pomijać żurawiny albo borówki do mięs, bo ten słodko-kwaśny dodatek naprawdę świetnie przełamuje cały smak.
To jest dokładnie ten typ obiadu, który dobrze smakuje praktycznie każdemu. I dzieciom, i dorosłym. A jeśli zostanie coś na drugi dzień, to takie klopsiki po podgrzaniu są chyba jeszcze lepsze.
Szukasz pomysłów na pyszny obiad? Oto kilka moich przepisów:
– fasolka po bretońsku
– pulpety w sosie pomidorowym
– pad thai z kurczakiem
– polędwiczki z kurkami
– polędwiczki z szynką parmeńską
– boeuf strogonow
– kotlet schabowy
– królik w winie
– pulled pork
– gicz cielęca w warzywach
– boeuf bourguignon
– stek z sosem whiskey
– schab z pieczarkami
– pikantny gulasz z czerwonym winem
– kurczak barbecue
– pomysł na kurczaka
– polędwica z marynowanym pieprzem
– młoda kapusta
KLOPSIKI Z INDYKA JAK Z IKEI
Przygotowanie: 30 minut
Ilość porcji: 2-3, około 30-35 klopsików
Składniki:
– 400-500 g mięsa mielonego z indyka
– 5-7 łyżek bułki tartej
– 1 jajko rozmiar M
-1 czubata łyżeczka soli
– 1 łyżeczka pieprzu
– 1/2 łyżeczki roztartego na proszek w moździerzu ziela angielskiego
– 1/2 łyżeczki zmielonej gałki muszkatołowej
– 500 ml bulionu z kurczaka lub wołowego
– 1 czubata łyżeczka mąki pszennej
– olej do smażenia
– 1 łyżka masła
– 2 łyżki sosu Worcestershire
– 1 łyżka sosu sojowego
– 1-2 łyżkii musztardy Dijon
– 2 łyżka śmietany 18%
Do podania:
– puree ziemniaczane (ugotowane ziemniaki, mleko, masło, odrobina soli)
– żurawina do mięs lub borówka
– opcjonalnie ugotowany na parze zielony groszek (możesz dodać do niego odrobinę masła i przypraw)
Przygotowanie:
- Przygotuj masę na pulpety. Do miski dodaj mięso, bułkę tartą, jajko, sól, pieprz, gałkę muszkatołową i starte w moździerzu ziele angielskie. Wymieszaj całość rękami tak, aby stworzyć jednolitą klejącą masę. Formuj malutkie pulpeciki i połóż je na desce do krojenia lub talerzu. Powinno Ci wyjść od 25 do nawet 35 klopsików, w zależności od wielkości.
- Na patelni rozgrzej olej do smażenia. Jak masz dużą patelnię, to pulpeciki możesz usmażyć na raz, jeśli patelnia jest mniejsza, to zrób to w 2 turach. Pulpeciki muszą mieć nieco przestrzeni, aby swobodnie się smażyły. Usmaż pulpeciki na rumiano z każdej strony i zdejmij je z patelni.
- Na patelnię dodaj wtedy masło, rozpuść i dodaj mąkę, a następnie wymieszaj aż się połączą. Wtedy dodaj bulion, sos Worcestershire, sos sojowy, musztardę i wymieszaj. Na koniec dodaj śmietanę i połącz wszystko, po czym wróć na patelnię z klopsikami. Klopsiki powinny obtoczyć się w sosie i chwilę podgrzać.
- Klopsiki wyłóż na talerze razem z puree ziemniaczanym i żurawiną. Możesz do całości dostać jeszcze zielony ugotowany groszek, podsmażony na maśle.
SMACZNEGO!








