Wpisz i naciśnij Enter

Najlepsze ciasto na pierogi

To podstawa dobrych pierogów – idealne ciasto. Jego sekretem jest bardzo ciepa woda, dlatego ciasto najlepiej wyrabiać mikserem ze spiralną końcówką. Dzięki temu jest szybciej i nie ma niebezpieczeństwa, że poparzycie ręce.

Polecam Ci także przepisy:
pierogi ruskie
pierogi z mięsem
pierogi z soczewicą
pierogi z kaszą gryczaną
pierogi z szpinakiem i serem feta
pierogi z dynią i serem pleśniowym
zielone pierogi
leniwe

ciasto na pierogi

Ilość porcji: ciasto na 35-40 pierogów
Przygotowanie: 15 minut + czas lepienia pierogów

Składniki:
– 0,5 kg mąki pszennej: typ 450 do 550
– 60 ml oleju roślinnego (rzepakowy, słonecznikowy)
– płaska łyżeczka soli
– 200 ml wody o temperaturze 70-80 st C (jeśli nie macie w czajniku opcji ugotowania wody o tej ciepłocie ugotujcie tradycyjnie i przestudźcie przez 3-4 minuty)

Do miski wsypcie mąkę, dodajcie olej i sól. Partiami dolewajcie wodę, miksując ciasto mikserem ze spiralną końcówką, do momentu kiedy ciasto będzie jednolite i elastyczne, ale nie klejące. Musicie wyczuć te moment, dlatego wodę należy dodawać stopniowo, bo może się jej okazać zbyt dużo. Ciasto odstawcie na 10 minut aby odpoczęło. Rozwałkowujcie je partiami na blacie podsypanym mąką. Wycinajcie koła za pomocą np szklanki. Dodajcie ulubiony farsz i zawińcie brzegi. Jeśli lubicie pierogi ruskie koniecznie zajrzyjcie jak zrobić farsz i podać pierogi.
Pierogi gotujcie w wodzie z drobiną oleju przez kilka minut, do momentu wypłynięcia. Podawajcie od razu, lub układajcie na półmisku i lekko polejcie olejem aby się nie sklejały.

SMACZNEGO!

OCEŃ TO DANIE:
recipe image
Nazwa dania:
Najlepsze ciasto na pierogi
Autor:
Data publikacji:
Czas całkowity:
Średnia ocena czytelników:
3.51star1star1star1stargray Based on 29 Review(s)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

One comment

  1. Trafiłam tu właśnie przypadkiem. Ale piękne zdjęcia!!! Super! (W polu na komentarz jest napisane „komenarz” zamiast „komentarz”).