Makaron z cukinią, karczochem i pomidorami

Dzięki paczce od Barilla mam wiele gatunków makaronów, których do tej pory używałam rzadko, lub których nigdy nie przyrządzałam dotychczas. Jednym z nich jest makaron Maccheroni. Niewielki, bardzo jędrny i smaczny. Myślę że nadaje się do większości sosów, ja postanowiłam zrobić go na bezmięsną kolację.

Przygotowanie: ok 20 minut

Składniki:

– pół opakowania makaronu Maccheroni Barilla
– 2/3 cukinii
– puszka krojonych pomidorów
– ok 15 czarnych oliwek
– 2 małe ząbki czosnku pokrojone w cienkie plasterki
– chili – jeśli lubicie ostrzejsze potrawy
– pół słoiczka karczochów w oleju

 

PRZYGOTOWANIE:

Zagotujcie wodę na makaron. Ugotujcie go wg wskazówek na opakowaniu. W międzyczasie na oliwie podsmażcie króciutko czosnek i chili, dodajcie puszkę pomidorów i cukinię pokrojoną w plasterki lub półplasterki. Duście aż cukinia zacznie się zawijać, dodajcie oliwki i na sam koniec cząstki karczocha. Ugotowany makaron wrzućcie na patelnię z sosem, lub polejcie go od razu na talerzach.

Makaron jest idealny na lekki obiad lub kolację.

zcukinia1

zcukinia3

Odnośniki do mojej strony.

Mogą Cię zaintersować

Komentarzy

  • Zantia

    Opublikowane 13/03/2012

    Odpowiedz

    nie próbowałam nigdy takiego makaronu, ale wygląda pysznie. Ja chyba tylko dodam jakiś boczek do składu aby zadowolić moich męźczyzn:)

  • Magda

    Opublikowane 13/03/2012

    Odpowiedz

    Ja z kolei nie miałam jeszcze przyjemności z karczochami. Chyba sprawdzę jak smakują w takiej właśnie konfiguracji;)

  • Anonymous

    Opublikowane 15/05/2012

    Odpowiedz

    tego makaronu jeszcze nie jadłam ale z pewnością spróbuję 🙂

  • Bárbara Zielinska

    Opublikowane 26/09/2015

    Odpowiedz

    Na prawde fajny pomysl,ale karczochy polecam swieze lub co najwyzej mrozone,ze sloika i konserwowe nie maja smaku.

Pamiętaj, komentarze mnie motywują!

Moja książka, musisz ją mieć!

Przeczytaj poprzedni wpis:
Mini pizze z salami i rucolą

Już kiedyś prezentowałam Wam przepis na to pyszne danie. Spotkał się on z uznaniem kilku blogerek i widziałam go już...

Zamknij